« Góry Świętokrzyskie | Main | Kisielany »

sobota, styczeń 03, 2009

W Kazimierzu

najbardziej podobały mi się

 

koguty...

 

piątek, styczeń 02, 2009

Rzut oka na mapę

 

A potem wędrówka

 

przez

wąwozy

 

łąki

i pola.

Czasem tylko krótki postój

dla nabrania sił.

czwartek, styczeń 01, 2009

Wędrowaliśmy

od świtu

 

do zmierzchu,

 

pieszo,

 

na barana

 

na sankach

 

i z sankami

   

a nawet bryczką

 

A wszystko po to

 

aby dojść do Pacanowa.....

Archives
styczeń 2012
grudzień 2011
listopad 2011
październik 2011
wrzesień 2011
sierpień 2011
lipiec 2011
maj 2011
kwiecień 2011
marzec 2011
luty 2011
styczeń 2011
grudzień 2010
listopad 2010
październik 2010
wrzesień 2010
sierpień 2010
lipiec 2010
czerwiec 2010
maj 2010
kwiecień 2010
marzec 2010
luty 2010
styczeń 2010
grudzień 2009
listopad 2009
październik 2009
wrzesień 2009
sierpień 2009
lipiec 2009
czerwiec 2009
maj 2009
kwiecień 2009
marzec 2009
luty 2009
styczeń 2009
grudzień 2008
listopad 2008
październik 2008
wrzesień 2008
sierpień 2008
lipiec 2008
czerwiec 2008
maj 2008
kwiecień 2008
marzec 2008
luty 2008
styczeń 2008
grudzień 2007
listopad 2007
październik 2007
wrzesień 2007
sierpień 2007
lipiec 2007
czerwiec 2007
maj 2007
kwiecień 2007
marzec 2007
luty 2007
styczeń 2007
grudzień 2006
listopad 2006
październik 2006

Archive Index
Categories
Cypr
Gorce
Góry Świętokrzyskie
Kazimierz
Kisielany
Litwa i nie tylko
Lozanna
Praga
Spała
Credits
Design by Movablestyle
Powered by
Thingamablog 1.0.6